blog zespołu TUI CentrumPodróży

Avatar
TUI Centrum Podróży

T:

Indonezja

Indonezja – zwana „szmaragdem Azji Południowo-Wschodniej” zdecydowanie na ten tytuł zasługuje. Urzekła mnie od „pierwszego wejrzenia” i nadal ten czar mnie nie opuszcza 🙂 Sam Archipelag Indonezyjski składa się z 17stu tys.wysp, jednak najbardziej znane i zamieszkane to Jawa, Sumatra, Kalimantan – indonezyjska część Borneo, Sulawesi i archipelag Małych Wysp Sundajskich, z których najbardziej znana jest Wyspa Tysiąca Świątyń – Bali.

Na Jawie zahipnotyzują Was piękne, soczysto-zielone pola herbaciane i ryżowe, niezwykła gościnność i otwartość mieszkańców, unikatowe na skalę światową budowle Borobudur i Prambanan, groźny i nieposkromiony wulkan Bromo, a dla miłośników fauny i flory polecam rezerwat Taman Safari przy Bogorze, gdzie możecie spotkać się oko w oko z przeróżnymi reprezentantami gatunków zwierząt, nakarmić lamy i zebry, „porozmawiać” z orangutanem czy pogłaskać tygrysa bengalskiego. Dla fanów zakupowego szaleństwa polecam stolicę Indonezji, Dżakartę i Bandung, będące mekkami dla „shopoholików” od gucciego, po versace i innych takich z czerwonego dywanu :)a dla tych co nie mają funduszy bądź czasu na zwiedzenie całej Indonezji polecam boskie Taman Mini Indonesia Indah w Dżakarcie – cudo, Indonezja w miniaturze – wielki park, gdzie odwiedzisz każdy zakątek i poznasz charakterystyczne elementy każdej wyspy.

Przenosimy się dalej…Sumatra! Czy mniej ciekawa? Zdecydowanie nie!!! Sumatra znana jest prowincji Aceh, która jest najbardziej muzułmańskim regionem w Indonezji, do tego oferuje wspaniałe górzyste widoki, poprzecinane dolinami i jeziorami, najbardziej znane powulkaniczne jezioro Toba, które jest również kolebką kultury Bataków – niegdyś kanibali, charakteryzujących się specyficzną budową domów i unikatowymi rytuałami, poza tym piękne lasy tropikalne, które stanowią schronienie dla wspaniałych orangutanów (znajduje się tu również Ośrodek dla sierot orangutanów w którym była Martyna Wojciechowska).

Później najprawdopodobniej najmniej znana wyspa, Kalimantan, gdzie możecie spotkać się ze sławnymi „łowcami głów” Dayakami którzy z natury zdecydowanie nie podobni są do swoich przodków którym nadano ten przydomek:), poczuć się jak tarzan w niezmierzonych zakamarkach borneowskiej dżungli i Sulawesi, gdzie północ kusi spragnionych nurkowania, miłośników pięknych raf koralowych, a południe przyciąga niesamowitymi ceremoniami pogrzebowymi społeczności w Tana Toraja.

A Bali? Nie myślcie, że o tym skarbie zapomniałam! O nie! Bali, choć już nieco wyeksplorowana przez turystykę masową, nadal zachowuje swój urok i niezwykły, egzotyczny klimat, który podbije serce każdego turysty. Co mnie urzekło na tej wyspie i mogę polecić innym, aby sprawdzili czy również to na nich działa?

Polecam Lovine na północy o wschodzie słońca, rejs łódką na otwartym morzu i przepiękne stada delfinów dające pokaz swoich umiejętności, następnie jedyne w swoim rodzaju Ubud – niemal mistyczne miejsce, centrum artystyczne przepełnione barwami, muzyką i tańcem Barong Keris, gdzie „strażnikami” miasta są ciekawskie makaki – najlepsi złodzieje na świecie :), królujący w Monkey Forest, jak i w pobliskich barach, restauracjach i hotelach, następnie Jimbaran słynące z pysznego jedzenia, szczególnie owoców morza w knajpkach na plaży przy świetle świec i szumie fal, Uluwatu ze świątynią na skraju klifu i niezwykłym małpim tańcem kecak, który przenosi każdego w świat Ramayany – hinduskiej historii miłosnej,

Inne główne punkty MUST SEE na Bali – Świątynia Tanah Lot – najlepiej o zachodzie słońca, Świątynia Ulun Danu, lunch z widokiem na wulkan Batur, tarasy ryżowe, zdecydowanie rafting rzeką Agung połączony z wizytą w Rezerwacie Słoni 🙂 czy Rezerwat Ptaków i Gadów w środku wyspy, Nusa Dua – miasteczko turystyczne z centrum handlowym Bali Collection, do tego piękne hotele i prywatne plaże, preferowane dla turystów szukających spokoju i relaksu w zaciszu dobrej jakości hoteli, Kuta – najbardziej rozrywkowe miejsce na mapie Bali, kluby i nocne życie w sam raz dla imprezowiczów 🙂

A z MUST EAT – koniecznie owoce, cieszący się sławą największego owocowego „śmierducha” durian (moim zdaniem smakuje wędzonką :P), salak – wężowa skórka (najlepsze na Bali!), mangostan – zabija kubki smakowe swoją słodkością :), banany – milion ich odmian!, małe ananasy – to jest dopiero smak ananasa!, karambola – gwieździsty owoc urzeka smakiem (najlepszy sok z karamboli tylko za 2 zł!) i żółte arbuzy – Indonezja to mekka dla owocożerców! Poza tym zdecydowanie należy wypróbować kuchni indonezyjskiej, tempe – sojowy przysmak spotykany na każdym kroku, nasi goreng czy mie goreng – specjały Indonezji, grillowane rybki – eksplozja smaków, zapachów i pasta sambal gwarantowana na miejscu! 🙂

Na Bali na każdym kroku spotkasz przepiękne świątynie o charakterystycznej budowie w kształcie bramy, balijczycy wierzą że są to wrota do nieba, również należy uważać na dary dla bogów, które znajdują się wszędzie – na chodniku, na murku, na schodach, na plaży, na ulicy, na oknie – po prostu wszędzie – trzeba je uszanować, nie dotykać i broń Boże! nie nadepnąć. Gdyby ciekawiły Was kraciaste tkaniny, którymi owinięte są niektóre drzewa – tkaniny te oznaczają, że są to drzewa święte i nie powinno się ich dotykać.

Wyruszając w podróż na ten skrawek „końca świata” trzeba być otwartym na ich kulturę, która jest niezwykle przyjazna, otwarta, gościnna i bezinteresowna – każdy poczuje się tutaj jak w domu, pokocha to miejsce i zapewne jeszcze nie raz tu wróci – gwarantuje to! Jako pamiątkę polecam przepiękne, ręcznie barwione sarongi – in. pareo (idealne na plaże dla Pań), spinki z kwiatkami kambodży, olejki do kąpieli i zapachowe (jedyne w swoim rodzaju!), arcydzieła drewniane – jak maski czy jaszczurki (zwane cicak). A po dniach pełnych wrażeń i szału zakupów polecam pełen chill & relax na wyspach Gili – do wyboru Air, Meno bądź Trawangan (ta ostatnia jest najbardziej zagospodarowana turystycznie). To właśnie w tych zakątkach znajdziecie rajskie plaże, białe piaski, zero komunikacji miejskiej, przepiękne lazurowe wody, rafy, żółwie morskie – a do uzupełnienia klimatu – kokos w rękę i udanego wypoczynku!!! 🙂

Komentarze

komentarze

Każdego roku sprawdzamy setki miejsc na całym świecie.

Konsultanci TUI Centrum Podróży Poznań odwiedzają miejsca i hotele abyś Ty jadąc na wakacje miał pewność udanego wypoczynku.
Ich relacje możesz poczytać na naszym blogu
  • Odwiedzonych krajów
  • Sprawdzonych hoteli
  • Ofert w bazie

Przeczytaj relacje zespołu na naszym blogu

Michał Nowacki the palms hotel spa 229x171 - The Palms Hotel SPA
Położony bezpośrednio przy plaży hotel The Palms to doskonała propozycja dla aktywnych, chcących poznać uroki Miami.
Maciej Gołaś biuro turystyczne
Jesteśmy jednym z bardziej zapracowanych narodów w Europie.